Filmy, które nas przeniosły i niepokoiły w 2017 roku

Pięciu pisarzy z Vox Media opowiada o burzliwym i wspaniałym roku w filmie

Kształt wody



Przez ostatni tydzień 2017 roku pisarze kultury z całego Vox Media będą rozmawiać o najlepszych dziełach roku. W tej odsłonie Todd VanDerWerff z Vox, Alissa Wilkinson i Genevieve Koski; Tasha Robinson z The Verge; i Julia Alexander z Polygonu opowiadają o filmach z 2017 roku.



Todd VanDerWerff:Moimi ulubionymi filmami z 2017 roku nie były eskapizm, nie dokładnie, ale tak bardzo wyprowadziły mnie z mojego własnego punktu widzenia, że ​​ponowne wejście do rzeczywistości mogło poczuć się trochę jak wynurzanie się na powierzchnię po nurkowaniu na głębokim morzu. Od intymnych szczegółów Pani Ptak do ponurego komediowego terroru Wyjść , z ujęć z lotu ptaka z Kot do nagłego zanurzenia się w bezkres nieskończoności w Opowieść o duchach , filmy często wydawały się świetnym sposobem na usunięcie się na chwilę z życia, jakim je przeżywałem.

To może brzmieć jak komentarz polityczny i tak jest. Mój przyjaciel Steven Santos napisał na Twitterze w zeszłym tygodniu o zobaczeniu Kształt wody i czuć się całkowicie przeniesionym, tylko po to, by ponownie pojawić się w świecie, który wciąż przypominał wczesne etapy filmu postapokaliptycznego. Ale to także komentarz do samych filmów.

Rzadko się zdarza, abym widziała wyraźny podział między mniejszymi filmami, które naprawdę kochałem, a wielkimi hitami, które napędzają większość filmów jako biznes. I mówię to jako ktoś, kto kochał wiele hitów, od Logan do Wojna o planetę małp do Ostatni Jedi ! Ale z nich wszystkich tylko Cudowna kobieta uchwycił poczucie przeniesienia się z siebie w cudze buty, a potem tylko na krótko (podczas słusznie okrzykniętegoSekwencja ziemi niczyjej).



Nie wiem, czy jest w tym coś złego. Przeboje kinowe zawsze będą bardziej przypominać produkt, zebrany przez komisję. Ale myślę, że to trochę dziwne, że tak źle poradzili sobie z surowym eskapizmem, kiedy to jest ich powód do istnienia, rzekomo. Tak wielu jest tak spoconych (żeby pożyczyć termin od moich znajomych z podcastu)Czek in blanco), wytężając się, aby wcisnąć jak najwięcej ROZRYWKI, aby ich oglądanie przypominało trochę pracę. I mówię, że nawet o filmach, które naprawdę lubiłem, takich jak powiedzmy Thor: Ragnarok .

Więc rzucam to wam, znacznie mądrzejszym scenarzystom filmowym: Czy w tym roku czuliście ten sam podział w waszym życiu? Jakie filmy pozwalają zapomnieć na kilka godzin, że był 2017 rok? A jakie były filmy, które chciałeś, żeby to zrobiły, tylko po to, by ostatecznie cię rozczarować?



samsung gamer odyssey
Rzadko się zdarza, abym widziała wyraźny podział między mniejszymi filmami, które naprawdę kochałem, a wielkimi hitami, które napędzają większość filmów jako biznes.

Tasza Robinson:Zdecydowanie nie czuję pracy w oglądaniu filmów jak Spider-Man: Powrót do domu , Strażnicy Galaktyki 2 , i Thor: Ragnarok , z wyjątkiem tego, że oglądanie i pisanie o tych filmach jest dosłownie moją pracą. W większości uważam, że najbardziej jawnie eskapistyczne przeboje kinowe z 2017 roku są dość łatwe do oglądania, bez względu na to, jak głośne i zajęte są. Wpadnięcie do MCU w tym momencie jest jak nadrabianie zaległości w operze mydlanej. To bezmyślne, relaksujące i pocieszające. W dużej mierze czuję, że jestem w dobrych rękach z filmem MCU, ponieważ głównie znam schematy fabuły, a tylko dokładne szczegóły przekomarzania się i dokładny kształt walk naprawdę różnią się w zależności od filmu.

Filmy, które naprawdę utkwiły we mnie w tym roku, nie były na ogół zabawnymi fantazjami, komediami akcji spełniającymi życzenia. Konsekwentnie bardziej pociągały mnie filmy przygnębiające, te o bardziej politycznym i osobistym charakterze. Mójtop 15 na rokjest ciężki na emocjonalnym, osobistym dramacie —Wyjśćjest szczególnie wyróżniający się ze względu na sposób, w jaki płynnie wprowadza konkretne, aktualne obawy dotyczące napięć rasowych i bigoterii w policji, ale sprawia, że ​​są tylko jednym z drugorzędnych elementów horroru, który jest przerażający z wielu innych powodów. Ale mniejsze domowe dramaty, takie jakPani Ptak, Widmowy wątek , iŻywicielbyły też dla mnie potężne, podobnie jak filmy naładowane metaforami, takie jak ja, Tonya i Matka!

Moje ulubione filmy z 2017 roku wpadły w dość przewidywalny schemat: uwielbiam filmy, które zmuszają mnie do zgadywania i sprawiają, że po drodze czuję silne emocje. Coś jak Opowieść o duchach , który jest całkowicie nieprzewidywalny, ale kieruje się swoją naturalną, wewnętrzną logiką, jest absolutnie moim zacięciem i do takiego filmu skłaniałem się w 2017 roku.

Alissa Wilkinson:Bardziej niż konkretne filmy w tym roku, myślę o doświadczeniach związanych z kinem, które utkwiły we mnie – co, jak sądzę, świadczy o tym stereotypie o sile kina. Najlepsze z nich było pójście na nieplanowany o północy seans filmowy Artysta katastrofy na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto; jako film jest dość lekki, ale doświadczenie przebywania w zatłoczonym, zachwyconym teatrze sprawiło, że stał się jednym z moich wszech czasów.

WidzenieWyjśćbył inny, ponieważ większość z nas nie miała pojęcia, czego się spodziewać po wejściu. Wystarczy około 10 minut, aby uświadomić sobie, że oglądasz coś pewnego siebie, interesującego wizualnie, zabawnego i inteligentnego, a rosnące podekscytowanie w teatrze było czymś, czego można doświadczyć . Piszczenie z publicznością przez Matka! w TIFF (zwłaszcza w scenie nieskrępowanego zlewu), a potem pęd do rozmów wszystkich to też coś, czego nigdy nie zapomnę. I widziałemPani Ptaktrzy razy, zanim o tym pisałem i za każdym razem całkowicie straciłem poczucie czasu i przestrzeni; ten filmznaczy dla mnie więcejniż naprawdę rozumiem.

Prawie nigdy nie doświadczam tego w wielkich sceneriach kinowych hitów, ponieważ zwykle zbyt mocno się koncentruję, próbując śledzić postacie i akcję. Ale dwa razy w tym roku obejrzałem wysokobudżetowe filmy, które poruszyły mnie daleko poza to, czego się spodziewałem. Kiedyś było tego lata, z re kirk i prawie przez to nie oddychałem. Drugi był dopiero w zeszłym tygodniu, oglądał Gwiezdne wojny: T on ostatni Jedi i zrozumienie po raz pierwszy, co sprawia, żeGwiezdne Wojnymagiczny.

Wiele razy byłem rozczarowany — i to dla mnie normalne. Ale wyróżnia się coś godnego uwagi: kiedy byliśmy naFestiwal Filmowy w Cannesw maju tego roku wielu amerykańskich krytyków rozmawiało ze sobą o tym, jak dziwnie było żyć poza amerykańskim cyklem informacyjnym, zwłaszcza, że ​​wiele wiadomości wciąż napływało zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak iw Europie. jaskończyłem pisać o tymponieważ uderzyło mnie to jako decydująca cecha bycia na festiwalu takim jak Cannes: przenosisz się do innego świata, trochę dosłownie. To wspaniale, ale może być niebezpieczne, ponieważ może to być eskapizm. Na szczęście w Cannes filmy takie jakBPM (uderzenia na minutę)stąpaliśmy po ziemi.

Wyjść

Genevieve Koski:Tematem łączącym wiele moich ulubionych filmów z 2017 roku, przeboju kinowego i innych, jest zaskoczenie, uczucie zaskoczenia przez film, który błędnie założyłem, że nie będzie moją sprawą.Wyjśćjest najlepszym ucieleśnieniem tego trendu, horrorem, który zdobył widza niechętnego horrorowi dzięki silnej, dobrze wykonanej zarozumiałości, która nadała nowy wymiar temu, co uważane jest za przerażające.

(głupio) unikałemDunkierkaw kinach opartych na mojej typowej niechęci do filmów wojennych, ale kiedy w końcu dogoniłem go na małym ekranie (przepraszam, Christopher Nolan), byłem tak zachwycony jego niezwykłą strukturą i nieskazitelnym kręceniem filmów, że nie mogłem nie dać się wciągnąć w historia, którą na papierze nie mogłabym być mniej zainteresowana. To samo dotyczyWojna o planetę małp, który stosuje zarozumiałość z filmu wojennego do serii, w której zawsze byłem chłodny, z wynikami głębszymi i bardziej empatycznymi, niż mogłem sobie wyobrazić z przeboju kinowego tak całkowicie zainwestowanego w postacie CGI.

Niekonwencjonalna muzyka-docWspółczesny kolorsprawiło, że uwierzyłem w emocjonalną moc strażnika kolorów, zdanie, o którym nigdy nie myślałem, że napiszę. Nawet coś takiegoProjekt Floryda, co przynajmniej podejrzewałampodziwiaćna podstawie ostatniego filmu Seana Bakera,Mandarynka, zaskoczyła mnie swoim zaangażowaniem w odkrywanie nieoczekiwanego piękna w scenerii i postaciach, które nie są chętnie zapraszane.

I odwrotnie, wiele moich innych ulubionych filmów roku zaskoczyło mnie, dając midokładnieczego od nich oczekiwałem, a potem wiele więcej — w tym mój najlepszy film roku,Pani Ptak. Biorąc pod uwagę, jak bardzo osobiste doświadczenia tytułowego bohatera odzwierciedlają moje własne, była niewielka szansa, że ​​nie wytworzyłbym jakiegoś emocjonalnego związku z tym filmem, ale nieuchronność tego związku pozwoliła mi cofnąć się i docenić, jak dobrze film sobie radzi. czego się spodziewałem, z inteligentną, zniuansowaną charakterystyką i występami łączącymi jego strukturę opartą na winiecie w coś, co wydaje się tak doskonałe i wyjątkowe, że chcę trzymać go w dłoniach i trzymać w sercu na zawsze.

ja, Tonyazachwycił mnie nie swoją fabułą, której jestem na tyle stary, by zapamiętać większość narracyjnych szczegółów z jej otoczenia, ale zadziornym stylem kręcenia filmów, którego ta historia prawdopodobnie nie potrzebuje, ale który wnosi urzekający nowy wymiar do filmu. tytułowa bohaterka i jej historia. I chociaż byłem przygotowany na dewastację przezBPM (uderzenia na minutę)to tragiczny romans osadzony w kryzysie AIDS na początku lat 90., nie byłem w żaden sposób przygotowany na to, jak opowiedział tę historię w bardziej ekspansywny, celowy i prowokujący do myślenia schemat o osobistej stronie aktywizmu społecznego, z energicznym i energicznym niespokojny styl, który prowadzi aż do bolesnego końca.

W 2017 roku wielokrotnie przypominano mi, jak rozmowa kulturowa może błędnie kształtować nasze założenia dotyczące dzieła sztuki i jak ekscytujące i satysfakcjonujące może być stwierdzenie, że te założenia są błędne – lub nawet udowodnione, że są słuszne w sposób, w jaki nie byłeś przy nadziei.

Wielokrotnie w 2017 roku przypominano mi, jak rozmowa kulturowa może źle kształtować nasze założenia dotyczące dzieła sztuki

Julia Aleksander:Z Wyjść na początku roku do St ar Wars: Ostatni Jedi właśnie teraz rok 2017 był rokiem zaskakujących filmów, które omijają swój definiujący gatunek.

WyjśćiOpowieść o duchach, dwa filmy o radykalnie różnych rzeczach, oba pozostawiły na mnie ślady, które trwały przez cały rok. Zdolność Jordana Peele do obalenia publiczności szczerą rozmową na temat rasy w Ameryce w 2017 roku nie mogła wydawać się bardziej na czasie lub potrzebna.Opowieść o duchach, film o niezdolności mężczyzny do pozostawienia przeszłości za sobą, gdy usiłuje dowiedzieć się, co dalej z nim, gdy nic mu nie zostało, prześladował mnie przez miesiące — gra słów niezamierzona.

Nie tylko mniejsze filmy zaskoczyły mnie, ale zmieniły się wielkie przeboje superbohaterów, które oglądałem jako przetworzone duplikaty poprzedniego filmu. Spider-Man: Powrót do domu był jednym z najbardziej zabawnych filmów o superbohaterach, jakie widziałem od tego czasuMściciele; Thor: Ragnarok postawił franczyzę na głowie, odtwarzając superbohatera i dając postaci bardzo potrzebną, odświeżającą zmianę; Cudowna kobieta przedefiniowała, czym może być film o superbohaterach DC/Warner Bros., dając mi nadzieję na to, co może pojawić się z różnymi reżyserami za kamerą.

Nie wiem, czy rok 2017 był dobrym rokiem dla filmów, ale zmienił moje spojrzenie na to, co filmowcy mogą zrobić z opowiadanymi im historiami. Nigdzie nie okazało się to bardziej prawdziwe niż w przypadkuGwiezdne wojny: Ostatni Jedi, w którym reżyser Rian Johnson spełnił swoją obietnicęGwiezdne Wojnyfilm niepodobny do żadnego, jaki widzieliśmy wcześniej. WOstatni Jedi, dostaliśmy jednego z najlepszych złoczyńców filmowych ostatnich lat, Kylo Ren, i jedną z najbardziej satysfakcjonujących, szokujących scen.

Wiele filmów, które obejrzałem w tym roku, zaskoczyło mnie w najprzyjemniejszy sposób (patrzę na Ciebie,Artysta katastrofy). Nawet filmy, które inni krytycy wyśmiewali i krytykowali, jak,Szefowe dziecko, na przykład, skończyłem adorując.

data premiery cyberpunka

Rok 2017 przyniósł zaskakującą ucztę po zaskakującej uczcie, czego więcej niż mogę powiedzieć za rok 2016, i jest to aspekt chodzenia do kina, który doceniam.

Artysta katastrofy

Tasza:Wygląda na to, że osobowość miała dla reżyserów w 2017 roku większe znaczenie niż zwykle i jakby więcej z nich widocznie zyskało swobodę umieszczania swoich osobowości w swoich filmach. Zaskakująca liczba aktorów miała w tym roku idiosynkratyczne, charakterystyczne debiuty reżyserskie, w tym Greta Gerwig (Pani Ptakto jej pierwszy solowy projekt reżyserski), Jordan Peele (Wyjść), Andy Serkis (Oddychać), Macon Blair (Nie czuję się już w domu na tym świecie), Brie Larson (Sklep z jednorożcami), Jay Baruchel (Goon: Ostatni z Egzekutorów), Zoe Lister- Jones (Plaster), Bursztyn Tamblyn (Pomaluj to na czarno) i Noëla Wellsa (Pan Roosevelt).

To po części przemawia za względną łatwością finansowania małych, dziwacznych, opartych na wizji filmów niezależnych, szczególnie dla osób, które mają już powiązania w branży filmowej i mogą być w stanie zaangażować producentów. Ale sugeruje też środowisko, w którym głos i perspektywa mają znaczenie ze względów finansowych, artystycznych i estetycznych. Rok 2017 dał nam wiele silnych osobowości w zaskakujących filmach, ale fakt, że oglądamy tak wiele filmów w tym stylu, sugeruje, że producenci stawiają na indywidualność – i być może na istniejących fanów danego aktora – aby pomóc małemu filmowi znaleźć platforma wydania i publiczność.

Fascynujące było obserwowanie, jak pole kinematografii dzieli się coraz ostrzej między przeboje kinowe warte 350 milionów i filmy niezależne za milion dolarów, między filmy, które uważa się za porażki, jeśli zarabiają tylko 800 milionów dolarów, a filmy, które są uważane za sukcesy, jeśli Netflix chce je odebrać. . Tak wiele filmów w dzisiejszych czasach wydaje się być zaprojektowanych przede wszystkim dla platformy streamingowej, na której mogąpo cichu, bez końca szukaj swoich odbiorców poprzez ukierunkowany marketing. Jedną z największych niespodzianek dla mnie w 2017 roku było to, że te filmy nie zawsze były jasnymi punktami – bawiłem się w multipleksie tak samo dobrze, jak w studiu artystycznym w 2017 roku. Ale kolejną niespodzianką jest to, że widzowie są tak spolaryzowani i konkretne, biorąc pod uwagę wszystkie dostępne platformy do oglądania filmów, że można tworzyć znacznie szerszą gamę rodzajów filmów i wszystkie mogą potencjalnie znaleźć swoich fanów.

Julia:Zgadzam się, Tasha, że ​​przy rosnącej liczbie dostępnych usług przesyłania strumieniowego wydaje się, że bez względu na to, jak niszowy masz gust, istnieje platforma chętna do tworzenia filmów w tym zakresie. Rok 2017 był również rokiem, w którym dyrektorzy zaczęli zgłaszać swoje skargi lub silne wsparcie serwisów streamingowych; Sławny Christopher Nolanrozsławił swoją krytykę modelu biznesowego Netflix, jednocześnie chwaląc sposób, w jaki Amazon obsługuje dystrybucję filmów. Uwielbiam to, że mogę zwrócić się do Netflixa, Amazona lub kogokolwiek innego i znaleźć film, który studio wybrało, aby najlepiej służyć swoim widzom. Dzięki studiom, które zapewniają niezależne filmy mniej finansowania i koncentrują się na produkcji gigantycznych hitów (na przykład Warner Bros. poświęca więcej uwagi swojemu DC Cinematic Universe), cieszę się, że usługi przesyłania strumieniowego dostrzegają potencjał w mniejszych filmach.

Bez względu na to, jak niszowy masz gust, istnieje platforma chętna do tworzenia filmów w tym zakresie

Todd:Jedną z interesujących zagadek dotyczących 2017 roku było powolne uświadamianie sobie, jak wiele uznanych, a nawet ukochanych filmów zostało nakręconych przezokropni, okropni mężczyźni. Tak bardzo jak kochamOpowieść o duchach, jest jakaś część mnie, która waha się polecić go ludziom z powoduZaangażowanie Casey Affleck(nawet jeśli przez większość filmu jest przykryty prześcieradłem). Zdecydowanie czułem, że rok 2017 był rokiem, w którym zaczęliśmy zmagać się z tym w znacznie bardziej realny sposób i mam nadzieję, że ta postawa będzie kontynuowana. Ale jak zacząłeś myśleć o tym pytaniu we własnym piśmie i krytyce?

Alisa:Na pewno. To jest rzecz, o której myślałem, ale nie brałem jej pod uwagę w ramach mojej krytyki przed tym rokiem. Smutno mi z tego powodu, ale także tak, jakby był to duży ruch kulturowy w kierunku uznania, że ​​ludzie, którzy tworzą film, są częścią tego, jak myślimy o samym filmie i muszą tak być. Prawdopodobnie powinni byli być przez cały czas. (Patrzębezpośrednio u ciebie,Woody Allen.)

To powiedziawszy, wciąż zmagam się z miejscem, w którym osoby zaangażowane w film mają w krytyce. Rzecz w filmach polega na tym, że są medium do współpracy, a niektórzy ludzie mają znacznie większą kontrolę i wkład w kreatywność – i korzystają o wiele więcej – z jednego dzieła sztuki niż drugiego.

Dużo myślałem o „legendowym” lub „mitologicznym” aspekcie tworzenia filmów, a kiedy ma sens angażować się (a może nawet cieszyć się) dziełem sztuki, które powstało z udziałem drapieżnych lub drapieżnych obraźliwych ludzi, ale nie po to, by utrwalać uświęcony mit o twórczym, obraźliwym geniuszu. Myślę, że jest tam jakaś różnica. Nie jestem jeszcze pewien, gdzie to leży, i wciąż zmagam się z tym, jak ci z nas, którzy piszą o samych pracach, są zaangażowani w to utrwalanie i/lub rozwianie mitologii.

Tasza:Todd, czy warto wiedzieć, że według reżysera Davida Lowery'ego, w połowie przypadków pod tym prześcieradłem nie jest tak naprawdę Casey Affleck? To mi trochę pomaga. Pomaga też to, że nie widzęOpowieść o duchachjako wizja Casey Affleck w jakikolwiek sposób. Ale każdy argument w tym kierunku po prostu otwiera więcej puszek robaków.

Fascynujące było obserwowanie, jak różne osoby w branży i wokół niej zmagają się z kwestią winy w związku z nadużyciami. Czy każdy film?Harvey Weinsteinkiedykolwiek zrobiony teraz w jakiś sposób skażony, mimo że tak wiele osób wkłada tyle wysiłku w realizację swoich osobistych wizji za pośrednictwem jego firmy? Czy to musi ubarwić osiągnięcie Salmy Hayek?Fridawiedziećprzez co ją przeżyłw tym filmie? Czy Ridley Scott jest opcją?bombardowanie oskarżonego oprawcy z filmunajbardziej odpowiedzialna opcja, czy tylko najbardziej ekstremalna?

Nikt nie ma łatwych odpowiedzi na te pytania i zobaczymy wiele kłótni na ich temat w nadchodzącym roku – ale jestem po prostu szczęśliwy, że 2017 był rokiem, w którym zaczęliśmy je zadawać.

Julia:Muszę powtórzyć to, co powiedziała Alissa. Liczba pojawiających się zarzutów jest niepokojąca i zasmucająca, ale nie wpłynęło to na to, jak podchodzę do mojej krytyki. Sugerowanie oddzielenia sztuki od artysty wydaje się słabym wykrętem, ale ponieważ filmy są tak skomplikowanym wysiłkiem zespołowym, łatwiej jest skupić się na filmie niż próbować zapomnieć, że Casey Affleck ślizga się pod białym prześcieradłemOpowieść o duchach.

Mimo to, jako ktoś, kto zarówno krytykuje filmy, jak i reportaże o przemyśle filmowym, nie ma wątpliwości, że było to trudniejsze i bardziej wymagało wysiłku, aby oddzielić sztukę od artysty. To, z czym borykam się, jako niekończący się, pokrętny konflikt moralny, to oklaskiwanie występu kogoś, kto jest oskarżony o drapieżne zachowanie. Mogę i przyznałem, że jest to należne, ale myślę, że mówi to o większej zagadce, jaką jest skupienie uwagi na występach i blokowanie nagłówków, którymi jesteśmy bombardowani niemal codziennie.

Kierowca dziecka

Genevieve:Tasha ma rację, że nie ma łatwych odpowiedzi, ale twierdzę też, że nie ma też uniwersalnych odpowiedzi na te uporczywe pytania o oddzielenie sztuki i artysty — dlatego, jak mówi, będziemy się dalej kłócić im. Pojęcie obiektywnej krytyki było już błędem; dodanie do równania elementu moralnego tylko poszerza spektrum osobistych reakcji widza na film, spektrum, które i tak jest o wiele bardziej złożone niż tylko kciuk w górę lub w dół, świeże lub zgniłe.

Tak więc, podczas gdy obecność Kevina Spaceya w Kierowca dziecka to coś, co osobiście mogę oddzielić od jego osobistej historii gównianej rzeczy — coś, co łatwiej mi zrobić z wykonawcami, którzy zwykle są narzędziami używanymi do wyrażania wizji filmowca, a nie ich własnej — jako krytyk nigdy bym nie spróbuj przekonać innego widza, że ​​nie powinno mu to przeszkadzać. Co jabyspróbuj ich przekonać o wartości wszystkich innych elementów dzieła sztuki, które nie zostały splamione, i zadaj pytanie, czy warto z tego wszystkiego zrezygnować — a co za tym idzie, wszystkich prac i wizji wyrażanych przez mnogość innych osób zaangażowanych w film — ze względu na wytyczoną na piasku linię moralną. Być może tak jest, ale ostatecznie nie jest to mój wybór dla innych ludzi.

Tasza:To znaczy, nie musimy blokować tych nagłówków ani ignorować tych historii, aby być dobrymi krytykami. Przez dziesięciolecia Woody Allen kręcił filmy o młodszych kobietach, które mają obsesję na punkcie starszych mężczyzn, czasami do tego stopnia, że ​​prześladują ich lub zmuszają do związków. Louis C.K. ma całe rutyny dotyczące masturbacji, a jegonowa, pospiesznie odłożona foliaKocham Cię tato ma w sobie akt masturbacji, który ściśle przypomina rzeczy, o które został oskarżony. To, jacy ludzie są poza ekranem, często ma związek z tym, jacy są na ekranie. Jeśli możemy przeprowadzić wywiad z ludźmi na temat tego, w jaki sposób ich doświadczenia z dzieciństwa sprawiły, że byli lepiej przygotowani do grania postaci lub w jaki sposób ich kultura, zainteresowania lub doświadczenia życiowe uczyniły ich lepiej przygotowanymi do napisania historii, równie istotne jest rozważenie, w jaki sposób ich toksyczne zachowanie może wpływać na sztukę, którą tworzą. To wszystko jest częścią kontinuum.

Julia:Louis C.K. przykład jest doskonały. Kiedy sztuka naśladuje życie, nie sposób nie przesłonić nagłówków. Krytyka jest często lepsza, ponieważ możemy uwzględnić rzeczywistość osoby za lub przed kamerą w odniesieniu do historii. Dla osób, które chcą obejrzeć film, sprowadza się to do osobistej decyzji o tym, jak bardzo włączenie na przykład określonego aktora przeszkodzi im w oglądaniu go. Chciałbym, żeby nie było na to łatwej odpowiedzi, ale nieustanna debata, zarówno wśród krytyków, jak i przyjaciół, pokazuje, jak złożona była i nadal jest złożona dyskusja.

Kiedy sztuka naśladuje życie, nie da się nie przesłonić nagłówków

Todd:Zanim zakończymy, chciałbym usłyszeć twoje opinie na temat niektórych z większych debat filmowych tego roku, na temat wszystkiego, od tego, czy Trzy billboardy poza Ebbing, Missouri był spostrzegawczy lub schlocky do tego, czyTobył zabawny lub przereklamowany. W skrócie: Jak myślisz, jakie były najbardziej niezrozumiane filmy 2017 roku, w kierunku pozytywnym lub negatywnym?

Zacznę dyskusję, mówiąc o tym, co właśnie otworzyło Poczta , który jest, jak sądzę, filmem wadliwym, ale z pewnością takim, o który zgrzytam zębami, jeśli chodzi o krytyków filmu. Czy to celebracja wolności prasy? Pewnie. Ale chociaż ma swoje atutyczne odpowiedniki (biorąc pod uwagę, że Steven Spielberg zrobił to w ciągu dziewięciu miesięcy, musiałoby), myślę, że jest o wiele bardziej poruszający jako film o potężnej nauce dobrowolnego wyzbywania się części tej mocy dla dobra wszystkich z nas.

Kluczem do tego jest rola Meryl Streep jako Katharine Graham. Film został powszechnie zinterpretowany jako swego rodzajuReflektorw latach 70., ale tam, gdzie film z 2015 roku był znacznie bardziej o procesie raportowania,Pocztajest o wiele bardziej zainteresowany sposobami, w jaki ci, którzy mają moc tłumienia wiadomości, które mogą załamać administrację prezydencką, w końcu przekonają się, czasem wbrew ich lepszemu osądowi, że te wiadomości są w najlepszym interesie opinii publicznej.Pocztato z pewnością walentynka dla dziennikarstwa prasowego, ale nie jest to wezwanie do broni dla samej prasy, ao wiele więcej dla tych, którzy są jej właścicielami. Trochę mnie pokrzepiło, gdy usłyszałem, jak bardzo podobał się Jeff Bezos (obecny właściciel „Washington Post”).

Tasza:Jedną z największych debat filmowych, na jakie natknąłem się w 2017 roku, było to, czy Darren Aronofsky'sMatka!jest genialnym kręceniem filmów, obraźliwym ćwiczeniem w pustym wyimaginowanym nonsensie lub (horror!) czymś pomiędzy. Wiele osób nienawidziło tego filmu namiętnie i rozumiem dlaczego: powiedziano im, aby spodziewali się przerażającego thrillera o inwazji na dom, i dostali coś innego, coś nieprzewidywalnego i dosłownie koszmarnego, co wymaga przemyślenia i czasu (i może trochę czytania) do rozpakowania .

Jest kilka rzeczy, o których chciałbym dowiedzieć się z branży filmowej na podstawie przebiegu 2017 roku. Jedną z tych rzeczy jest: zwodnicze reklamowanie swojego filmu, aby próbować dostać tyłki na siedzeniach, to okropny plan. Widzieliśmy to zMatka!i Przychodzi w nocy w tym roku i nieco wcześniej widzieliśmy ten sam problem z Robertem EggersemCzarownica. Wszystkie trzy z tych filmów były celowo reklamowane jako przerażające, ale tajemnicze horrory, a wszystkie trzy miały publiczność narzekającą na to, co zamiast tego dostali.

Tak, trudno wymyślić, jak wypromować idiosynkratyczny, niekonwencjonalny film. Ale równie trudno jest przetrwać toksyczną pocztę pantoflową, kiedy reklamuje się film jako coś, czym nie jest, i pod fałszywym pretekstem przyciąga publiczność do drzwi. Wiele osób, które głośno nienawidziłyMatka!prawdopodobnie nie widziałby tego, gdyby został dokładnie zareklamowany jako oszałamiająca psychodrama arthouse zamiast slashera. Ale to jest w porządku. Być może byłaby też lepiej usytuowana, by znaleźć odpowiednią publiczność.

Mówiąc osobiście, wszedłem w to bez żadnych oczekiwań i wyszedłem pod ogromnym wrażeniem kręcenia filmu, intensywności występów i sposobu, w jaki film mnie wytrącał z równowagi. Ale zajęło mi kilka dni, zanim naprawdę zapadło się w to, do punktu, w którym mogłem zrozumieć, dlaczego uwielbiam to doświadczenie. Mam nadzieję, że inni ludzie, którzy wyszli z filmu rozgniewani, w końcu docenili ten film w podobny sposób.

Trzy billboardy za Ebbing, Missouri

Julia:W tym samym duchu, który identyfikuję jako apologetkę Kanye Westa, często czuję ten sam nacisk, aby zrobić to w filmach Martina McDonagha.

Trzy billboardy za Ebbing, Missouribył jednym z moich ulubionych filmów w tym roku, mimo że był to jeden z bardziej problematycznych filmów McDonagha. McDonagh porusza trudne tematy, takie jak ochrona wpływowych mężczyzn i rasizm ze strony białych funkcjonariuszy policji, które mogą być trudne do wytrzymania, aby skupić się na historii jednej kobiety, która próbowała znaleźć gwałciciela i mordercę jej córki.

Trzy billboardynie jest idealnym filmem, ale surowość w oszałamiającej roli Frances McDormand jako matki, która próbuje skłonić grupę policjantów z małego miasteczka do poważnego potraktowania sprawy brutalnego ataku na nastolatkę, jest trudna do zniesienia. W filmie McDonagh jest aktualność, która może zagubić się w obfitości gloryfikowanej przemocy w stylu Tarantino, ale nie należy jej ignorować. Podczas gdy grupa mężczyzn u władzy wolałaby odejść od sprawy napaści na tle seksualnym, wybierając ją jako kolejną niefortunną okoliczność, która spotkała niewinną kobietę, postać McDormand przemawia w imieniu wszystkich kobiet, gdy odmawia tego. Zamiast tego jej postać zmusza tych mężczyzn do konfrontacji z brutalnymi rzeczywistościami, z jakimi borykają się kobiety na całym świecie, żądając, aby zwrócili na to uwagę i szukali sprawiedliwości dla jej córki.

streamer do Disneya

Rozumiem, dlaczego krytycy mieli z tym problemTrzy billboardy, ale nie mogę powstrzymać się od zobaczenia filmu – i występu McDormanda – jako tego, którego potrzebowaliśmy w 2017 roku.

Alisa:Jak Tasza, czułem się jakMatka!został źle zrozumiany, choć szczerze mówiąc znacznie więcej tego przypisujęWycieczka wyjaśniająca Darrena Aronofsky'ego po filmieniż sam film, który z pewnością może nosić wiele różnych interpretacji. Aronofsky upierał się, żeby nam opowiadać, o co „o czym” chodziło i myślę, że może to przeszkodzić wielu ludziom w oglądaniu, zwłaszcza że film, który nakręcił, był o wiele ciekawszy niż ten, który, jak twierdził, zrobił.

Tak samo zareagowałem na krytyczną paplaninę wokół Oczarowany , film, w którym upieram się, że lubię tonę, ale który wydawał się cierpieć z powodu dyskusji, które miały wiele wspólnego z tym, czego ludzie chcieli, aby ten film zrobił (zbadaj szerszy kontekst tej historii z czasów wojny secesyjnej), a nie z tym, co faktycznie zrobił, co miało być złośliwą małą zabawą. Niektóre z tych rozmów są bardziej przemyślane niż inne, ale myślę, że pomniejszyło to film – który nigdy nie był zbyt ciężki.

Przypomina mi to moją największą frustrację z powodu „niezrozumianych” filmów, czyli jak trudno jest po prostu wziąć film na własnych warunkach i pisać o nim w ten sposób. Rozumiem dlaczego i myślę, że pod wieloma względami szersza kulturowa paplanina wokół filmu może być korzystna dla wszystkich. Ale kiedy oglądasz każdy film, wiedząc już dokładnie, co ludzie o nim napiszą, a potem jaki będzie luz, robi się to trochę nużące.

Kiedy oglądasz każdy film, wiedząc, jaki będzie luz, staje się to trochę męczące

Todd:Ostatnie pytanie dla was wszystkich: ludzie szukają filmów do obejrzenia w tym tygodniu, podczas gdy na zewnątrz jest zimno i nie chcą wychodzić z domu i/lub kina. Jakie są dwa lub trzy filmy poniżej radaru z 2017 roku, które warto obejrzeć, zwłaszcza te dostępne do wypożyczenia cyfrowego lub przesyłania strumieniowego?

Zacznę od tych trzech:Kot, czarujący dokument o kotach w Stambule, który jest jednym z tych filmów, które zaczynają się bardzo małe, a kończą obejmują całe światy i mają mnóstwo kotów;Twoje imię, znakomicie pokręcony animowany romans z Japonii o dwójce nastolatków, którzy zaczynają się budzić jako siebie nawzajem; iKsiężniczka Cyda, nieduża opowieść o nastoletniej dziewczynie budzącej się do siebie i swojej tożsamości podczas lata spędzonego z ciotką. (Wiem, że Alissa też kochałaKsiężniczka Cyd.Przepraszam, że to kradnę, Alissa.)

Alisa:Pozwolę na to, ale tylko niechętnie.

Genevieve:Wspomniałam już o moim ukochanym Współczesny kolor , wizualne doświadczenie koncertowe opracowane przez Davida Byrne'a i sfilmowane do filmu przez braci Ross, które jest warte więcej niż kilka dolców, które zapłacisz za wypożyczenie go na Amazon. Jako bonus w okresie świątecznym jest dość przyjazny dla rodziny, pod warunkiem, że twoja rodzina jest otwarta na nieco nietypowe założenia: muzycy tacy jak Bryne, St. Vincent i Tune-Yards wykonują oryginalne piosenki, podczas gdy zespoły strzegące kolorów z całego kraju wykonywać towarzyszące układy taneczne.

W podobnym, ale szalenie innym duchu jest dokument Amandy LipitzitzKrok, który również skupia się na grupie tancerzy, ten jeden krok zespół z akademii przywództwa Baltimore dla czarnych dziewcząt, których pierwsza klasa ma niedługo ukończyć. GdzieWspółczesny kolorto czysta eskapistyczna fantazja,Krokkontekstualizuje swoje rutyny taneczne w osobistych zmaganiach, przed którymi stoją młode kobiety, które je wykonują. To film, który nominalnie opowiada o sile tańca, zwłaszcza dla młodych kobiet, ale jest o wiele bardziej atrakcyjny ze względu na historię, którą opowiada o wysiłku, jaki wkłada się w osiągnięcie doskonałości w obliczu apatii, ubóstwa i przemocy.

Julia:Jako zagorzały post-ZmierzchFan Roberta Pattinsona, Dobry czas to jeden z tych filmów, których nie mogę wystarczająco polecić. Występ Pattinsona jako udręczonego napadu na bank, który próbuje pomóc choremu psychicznie bratu, jest piękny. Film wyreżyserowany przez Benny'ego i Josha Safdie wykorzystuje żywe, neonowe światła i momenty okresowej, monochromatycznej ponurości, aby pomóc opowiedzieć historię. To jeden z moich ulubionych filmów w tym roku.

Jednym z najbardziej poruszających filmów, jakie oglądałem w tym roku, był Niedźwiedź Brigsby , w którym występują Kyle Mooney i Mark Hamill wPokaż Trumanajak historia. Film śledzi Jamesa Mooneya, który wyrusza, aby dowiedzieć się, dlaczego jego ulubiony program telewizyjnyNiedźwiedź Brigsby, zakończyło się. To przemyślane spojrzenie na związki paraspołeczne i gwiazdy Mooneya w jego najlepszej roli.

Alisa:Zdecydowanie polecam Casting JonBenet -technicznie jest to dokument o JonBenecie Ramseyu, ale nie przypomina tego, czego można by się spodziewać po tym opisie. Kitty Green, reżyserka, przeprowadziła „przesłuchania” do filmu o sprawie JonBenet Ramsey w okolicy, w której mieszkała rodzina, a następnie poprosiła aktorów na przesłuchanie do filmu o tym, jak postrzegają rodzinę i historię. To niezwykły i często poruszający film o tym, jak sensacyjne historie wpływają na społeczności, w których się znajdują.Rozmawiałem o tym z Greenem dla Vox.

Nie mogę też powiedzieć wystarczająco dużo o jednym z moich trzech najlepszych filmów roku, dokumencie Praca . Dwa razy w roku w więzieniu Folsom mężczyźni z zewnątrz mogą dołączyć do niektórych uwięzionych mężczyzn na czterodniową sesję intensywnej terapii grupowej. Filmowcy przyjęli podejście typu fly-on-the-wall do dokumentowania całości i jest toszlagier. Kończy się badaniem wszelkiego rodzaju ważnych rzeczy – a przede wszystkim żniw, jakie to, co nazywa się „toksyczną męskością”, może zebrać na pokoleniach mężczyzn – i obserwowanie tego jest jak uczestnictwo w sesjach terapii grupowej. Jegowięc dobrze. Nie przegap tego.

Tasza:Julia pokonała mnie do polecaniaNiedźwiedź Brigsby, mam nadzieję, że film z 2017 roku znajdzie szerszą publiczność. To zaklinacz, który jest wystarczająco dziwny, aby zaangażować pokolenia uzależnione od Netflix, ale wystarczająco pozytywny i delikatny, aby nie zrazić do końca bardziej konserwatywnych członków rodziny, co czyni go idealnym do oglądania w wakacje.

Bezsłowna animowana fantazja Michaëla Dudoka de Wita Czerwony Żółw jest przeznaczony bardziej konkretnie dla odbiorców, którzy potrafią poradzić sobie z stonowaną, cichą bajką opartą na czystym pięknie i ambicji jej animacji. To senna, usypiająca historia, która jest wyjątkowo dobrze renderowana i jest dostępna w wielu usługach przesyłania strumieniowego.

Ale dla tych, którzy potrzebują zastrzyku ekstremalnej przemocy, aby przeciwdziałać wszystkim słodkim wygodom tych pierwszych dwóch filmów, jest Bójka w bloku komórkowym 99 , zKościany Tomahawkreżyser S. Craig Zahler. W opisie brzmi to jak dość standardowy dramat zemsty. W praktyce… cóż, zaczyna się od tego, że Vince Vaughn brutalnie zatłukł rękoma samochód na śmierć. I zamiast próbować to przebić, wpada w refleksyjne, a nawet medytacyjne miejsce, które stoi w jaskrawym kontraście z szokującymi atakami intensywnej przemocy i zaskakującymi praktycznymi efektami grindhouse gore. Vaughn jest zaskakująco przerażający w czołówce, ale jest też wrażliwym, sympatycznym typem Mad Maxa. Cały film to studium kontrastów i niespodzianek, zarówno w fabule, jak iw sposobie jej opowiedzenia.

Dziękuje za przeczytanie; znajdź więcej relacji filmowych na Vox , Pogranicze , i Wielokąt .